Kurpie i…

 

Koniec września to idealny czas na grzybobranie. Deszczu w ostatnim czasie nie było, więc wyjazd stał pod znakiem zapytania. W końcu zebrała się grupka chętnych Seniorów, więc klamka zapadła.

teraz_senior_sierpc_3_

Aby się zabezpieczyć przed leśnym nieurodzajem dodaliśmy do naszego planu zwiedzanie Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, a  po drodze dwie krótkie wizyty: w gotyckim kościółku Drobinie, by zobaczyć słynny renesansowy nagrobek rodziny Kryskich, oraz w centrum buddyjskim w Kucharach.

teraz_senior_sierpc_1_Na koniec postanowiliśmy zatrzymać się w uroczym – bo otoczonym trzema jeziorami – Skępem.  Ranek przywitał nas słońcem i towarzyszyło nam ono przez cały dzień. Było wspaniale. Były i grzyby, i sympatyczny ks. dobrodziej prezentujący z dumą wielkiej urody dzieło włoskiego mistrza, i buddyjskie stupy, i skansen z wiatrakami, chałupami i ucztą dla podniebienia w tradycyjnej karczmie, a w końcu odpust w Skępem, gdzie mogliśmy odbyć długi, romantyczny spacer wzdłuż jeziora, by spojrzeć na cudnej urody średniowieczną Madonnę w bernardyńskim sanktuarium. I powiedzcie, czy nie warto czasem wyrwać się z miasta?

teraz_senior_sierpc_2_

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *